Po interesujących lekturach Małych kobietek i Dobrych żon, nadszedł czas na kolejną część cyklu, pt. Mali mężczyźni - Wydawnictwo MG. Po raz kolejny Alcott udowadnia, że klasyka może być dynamiczna i wciągająca.
Tym razem gościmy w szkole dla chłopców w Plumfield. Prowadzi ją niezwykła pani Bhaer. Szkoła ta jest dla dzieci niczym drugi dom, gdzie panuje przyjazna i ciepła atmosfera. Chłopcy uczą się tu dorastać, budować przyjacielskie relacje. Uczą się również, że życie miewa zakręty, które choć trudne - są do pokonania.
Nie znajdziecie tu sztywnych reguł umoralniających, ani też idealnie wykreowanych zachowań bohaterów. Jest za to prawdziwość, szczerość dziecięca, beztroska.
Warto zaznaczyć, że autorka, pisząc niniejszą powieść, w dużej mierze korzystała z własnych życiowych doświadczeń. Przez to treść jest bardziej interesująca.
Polecam dla fanów literatury obyczajowej "z duszą" i dla wszystkich, którzy twierdzą, że klasyka jest nudna, bo NIE JEST:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz