Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Literavova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Literavova. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2018

Pełna pomysłów i niezwykle inspirująca...

...tak w skrócie przedstawiłabym dzisiejszą propozycję czytelniczą. Polecam każdemu, kto poszukuje ciekawych rozwiązań do odnowy domu, mieszkania, pokoju.
Zapraszam na recenzję!

Autor: Jagoda Kutkowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
Zdjęcia: Małgorzata Opala
Ilość stron: 256 / wydanie pierwsze, 
Kraków 2018

czwartek, 8 grudnia 2016

Emocje z "Leśnej polany'

Witam w ten piękny dzień i zapraszam na recenzję książki Katarzyny Michalak.


Tytuł: Leśna polana
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak Literanova, wyd.1, Kraków 2016
Ilość stron: 319
Oprawa miękka ze skrzydełkami


Garść info o autorce:)

poniedziałek, 24 października 2016

"Tajemnica zaginionej ślicznotki"

        Trzy ciekawe widokówki w iście hiszpańskich klimatach. Puzzle zapowiadające ciekawą i tajemniczą treść. Do tego oczywiście książka, która trzyma w napięciu, porusza machinę wyobraźni i przy tym traktuje wysublimowanym humorem.
Taki oto ciekawy zestaw otrzymałam od Wydawnictwa Znak Literanova do recenzji:)

Zapraszam!

Tytuł: „Tajemnica zaginionej ślicznotki”
Autor: Eduardo Mendoza
Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Wydawca: Znak Literanova / Kraków 2016
Gatunek / rodzaj: powieść detektywistyczna z elementami finezyjnego humoru
Ilość stron: 352

czwartek, 21 lipca 2016

"IDEALNA" - przedpremierowo!

Nie myliłem się, nie odebrała. Schowałem telefon do kieszeni i wróciłem do mieszkania. Nie pytałem Anity, kim był ten palant, z którym tak rozkosznie gaworzyła kilka minut wcześniej.

      Fragmentem książki witam Was w kolejnej recenzji. Od razu chcę podziękować Wydawnictwu Znak Literanova za możliwość przedpremierowego wchłonięcia powieści.

Na początek...

Tytuł: Idealna
Autor: Magda Stachula
Wydawca: Znak Literanova
Premiera: 17 sierpnia 2016
Ilość stron: 392
Gatunek: thriller psychologiczny

źródło zdjęcia


      Przede wszystkim książka wciąga, jak ruchome piaski. Ze strony na stronę coraz bardziej absorbująca. Faktycznie nie mogłam się oderwać od czytania. Wchłonęłam, jak smaczny deser:)