Istnieją takie książki dla dzieci, które od pierwszej strony działają jak bezpieczna przestrzeń, pełna ciepła, emocji i delikatności, której dzieci potrzebują. Jedną z nich jest niewątpliwie i niepodważalnie „Biedronka szuka przyjaciela” autorstwa Wiktorii Juszczel.
Jest to historia małej Biedroneczki, która, czując się samotnie, zaczyna szukać przyjaciela. Nie wie dokładnie kim owy przyjaciel jest, lecz zdeterminowana rusza, by go odnaleźć.
Pamiętajmy, że przyjaźń oraz sztuka nawiązywania relacji to jedno z pierwszych społecznych doświadczeń, z którymi mierzą się dzieci. Nie zawsze jest to proste, wręcz bywa przepełnione stresem i obawą przed odrzuceniem.
Książka W. Juszczel przychodzi z pomocą, aby pomóc dziecku wejść w świat rówieśników i budowania więzi z nimi. Ukazuje przyjaźń, jako pewien proces, który czasami może potrwać długo i potrzebuje mnóstwa odwagi. Bohaterka – Biedronka pokazuje świat pełen rozmaitych emocji i uczuć – także tych bardzo trudnych dla dziecka. Przeprowadza je przez nie krok po kroku, łagodzi i dodaje otuchy.
Nie sposób pominąć tutaj cudownych ilustracji – jakby pędzlem i akwarelą malowanych. Pełnych ciepłych tonów, barw i spokoju. One także, współgrając z treścią dają możliwość wyciszenia podczas lektury. „Sprawczynią” ilustracji jest Katarzyna Bukiert - dobra robota!
Z czystym sercem polecam książkę „Biedronka szuka przyjaciela”:
- dzieciom, aby nie bały się porażki i były odważne
- dorosłym, aby mądrze i dobrze pokierować pierwszymi rozmowami z dziećmi o trudnych, poplątanych, ale też dobrych i pięknych emocjach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz